KTO: Plejada: Timbaland oraz Pitbull.
CO: "Pass At Me"
Pierwszy singiel z nowego albumu "Shock Value 3".
RECENZJA "Pass As Me"
Podobno utwór tworzył jeszcze Guetta, ale to był chyba tylko "chłyt małketingowy". Zostało więc dwóch panów i nadal ten sam, słaby utwór. Piosenkę już kiedyś opisałem nie będę się więc rozwodzić nad jej okropnym brzmieniem. Zresztą wyniki pokazują same. Timbo powinien zaszyć się w studiu i wypracować nowy styl. Pitbulla natomiast w pewnym sensie podziwiam. Nie ma miesiąca bez nowego klipu zatytułowanego "Pitbul feat. wstaw co chcesz". Podejrzewam więc, że na rzecz śpiewanio-rapowania oddał się całkowicie filmowaniu! Jak zatem prezentuje się klip? Oceńcie sami. Mi trochę brak słów cenzuralnych.
WERDYKT: Zaorać.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pass at me. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pass at me. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek
..::Timbaland feat. Pitbull & David Guetta - "Pass At Me"::..
Nie ma nic gorszego, niż producenckie "combo" i słaby utwór. Timbaland, kiedyś całkiem ciekawie tworzący producent nawiązał współpracę z upadającym powoli Guettą i jeszcze (niedługo) nieźle się trzymajacym Pitbullem. Efektem współpracy jest utwór "Pass At Me", który brzmi jak skrzyżowanie "Rabiosy" i techno bitu. Nic ciekawego. Czy po paśmie porażek Timbaland może sobie jeszcze pozwalać na takie muzyczne wpadki?
Subskrybuj:
Posty (Atom)