czwartek

..::Nowy Teledysk Gossip - "Perfect World"::..

KTO: Gossip
Znani z przebojów "Standing In The Way Of Control" oraz "Heavy Cross". Amerykańska grupa indie-rockowa. Na koncie mają 4 albumu studyjne.

CO: "Perfect World"
Pierwszy singiel z albumu "A Joyful Noise".


Okładka albumu "A Joyful Noise"



Tracklista albumu "A Joyful Noise":
01. "Melody Emergency"
02. "Perfect World"
03. "Get A Job"
04. "Move In The Right Direction"
05. "Casualties of War"
06. "Into The Wild"
07. "Get Lost"
08. "Involved"
09. "Horns"
10. "I Won’t Play"
11. "Love In A Foreign Place"

RECENZJA "Perfect World":
To było szybkie, niespodziewane, nagłe. Strona oficjalna milczy jak zaklęta, facebook milczy jak zaklęty, a najnowszy singiel grupy Gossip hula po necie w najlepsze.
Jeszcze 2-3 dni temu pisałem gdzieś w komentarzach, że wcale nie obraziłbym się, gdyby Gossip połączyli swoje brzmienie z tym co zrobiła Beth Ditto solo i nagrali materiał będący hybrydą tych dźwięków.
Wnosząc po pierwszym singlu "Perfect World" nic takiego się nie stanie.
Co więcej zespół poszedł w bardziej mainstreamowe brzmienia. Zapewne jest to zasługa producentów, którzy tworzyli najnowsze dzieło.
Nowa piosenka Gossip "Perfect World" to wyszlifowana, wypolerowana wersja poprzednich dokonań, ugłaskana i podana w bardzo przyjemnym, mocno klawiszowym wydaniu i dobrze brzmiącą perkusją. Ten bit porywa.
Podobne, kosmetyczne zabiegi przeszedł w obróbce wokal Beth, który brzmi łagodniej, bardziej dostępnie i z pewnością radio-friendly.
Gossip poszli w kierunku masowego słuchacza, mimo że z poprzednim albumem poradzili sobie całkiem nieźle, a w takich Niemczech wręcz świetnie bez podobnych zabiegów.
Zazwyczaj takie kroki mnie irytują, jednak akurat "Perfect World" wyjątkowo przypadł mi do gustu już po drugim odsłuchaniu. Cały ten efekt upiększającej operacji nie razi specjalnie. Barwa Beth nadal mnie powala. Podejrzewam, że to ona wpływa na ogólny odbiór. Z każdym przesłuchaniem jest lepiej.


WERDYKT: Lżej niż oczekiwałem, przystępniej. Takie granie mi jednak wciąż robi. Dobrze. 

Edit:
Teledysk wywarł na mnie chyba większe wrażenie niż sam utwór przy pierwszym przesłuchaniu.
Okołogotyckie klimaty w klipie Gossip. Jeszcze bardziej przerażająca Beth. No dobra, może nie tak przerażająca jak na okładce albumu "A Joyful Noise", ale z delikatną i subtelną kobietką nie mająca nic wspólnego.
Brak wyrazistych kolorów. To do Gossip takie niepodobne.
Jak wygląda nie "Perfect World" możecie podziwiać przez prawie cały teledysk. A jak wygląda ten idealny? Obejrzyjcie do końca!



..Macy Gray - "Covered" Słów Kilka::..

KTO: Macy Gray
Jeden z najczarniejszych głosów wśród czarnych. Głęboki, przeszywający.
Zasłynęła utworem "I Try", którego do teraz możecie czasem posłuchać chociażby w RMF FM.



CO: "Covered" 
Szósty album Macy.

Okładka albumu "Covered"


Tracklista albumu "Covered"
1. Here Comes The Rain Again (Eurythmics)
2. Creep (Radiohead)
3. You Want Them Nervous (skit featuring J.B. Smoove)
4. Smoke 2 Joints (The Toyes)
5. La La La (Teaching The Kids) (featuring Layann Al Saud, Avery Albert, Happy Hinds & Siena Stelber)
6. Teenagers (My Chemical Romance)
7. The Power of Love (featuring Hugh Salk)
8. Nothing Else Matters (Metallica)
9. Sail (AWOL Nation)
10. I Try Is Cool And All But…(skit featuring Nicole Scherzinger)
11. Maps (Yeah Yeah Yeahs)
12. Love Lockdown/Buck (Kanye West/Nina Simone)
13. Mel Rap (featuring Mel Hinds)
14. Bubbly (featuring Idris Elba) (Colbie Caillat)
15. Wake Up (Arcade Fire)
16. Really? (skit featuring MC Lyte)

WERDYKT / RECENZJA "Covered" Macy Gray:


Długo zwlekałem z dodaniem pierwszego singla z albumu "Covered". Sceptycznie podszedłem też do całego krążka.
Singla nie było i w czystej postaci nie będzie.
Za to jest słów kilka. O kilka więcej na temat całego wydawnictwa.

Kobieta (tak Macy jest kobietą, od czytania głupich komentarzy na temat jej wyglądu robi mi się niedobrze) ma prawie 45 lat, na koncie 5 studyjnych albumów i niedawno wydała album z coverami.
Zadałem sobie pytanie: "Ale, ale, po co? Dlaczego? Komu?". Brak nowych pomysłów, niemoc twórcza, jakiś kryzys wieku średniego?
Przy pierwszym i drugim odsłuchaniu większego wrażenia nie było. Muzyka taka sobie, właściwie niewiele jej. Momentami miała znaczenie minimalne.
Stonowane dźwięki, niewiele wychylające się poza przewidywalne schematy. Nad wszystkim górujący wokal Macy, który stanowi sam o sobie. Wiele nie potrzebuje, by zaciekawić i zaintrygować słuchacza. Właściwie to nic nie potrzebuje.
I właśnie ten wokal sprawił, że chciało się więcej. Słuchało się więcej i poznawało bardziej.

Pierwszym singlem została wybrana piosenka "Sail", cover utworu dość świeżego jeszcze zespołu Avolnation i na niej chciałbym się na chwilę zatrzymać.
Jest to chyba jedyna kompozycja z "Covered", która w wersji Macy podoba mi się bardziej niż w oryginale. Tak, tak. Bardziej. Nieporównywalnie bardziej. Wprowadzenie smyczków pod mało melodyczny w gruncie rzeczy refren sprawiło cuda. Utwór napompował się niesamowicie intymnym klimatem, przepełnionym masą emocji. Zdecydowanie najlepszy w moim odczuciu fragment albumu. Cieszy więc świadomość, że trafił na singiel choć zapewne pobudki takiego a nie innego wyboru były zupełnie inne.

Nie powinienem się dziwić, że tylko albo aż jeden utwór brzmi zdecydowanie lepiej niż oryginał, kiedy zabiera się za przerabiane "Nothing Else Matters" ( i co, że w chwili obecnej odojone, osłuchane bardziej niż ostatnie single Gagi) czy "Here Comes The Rain Again"
Cała reszta w mniejszym czy większym stopniu stara się dorównać swoim pierwowzorom.
Na początku przeszkadzała mi stylistyka wybranych coverów. Wszystko zlewało się w całość. W żadnym utworze nie było jakiegoś mocnego akcentu.
Teraz dochodzę do wniosku, że Macy nie chciała chyba zatracić swojej osobowości. Nie zabawiła się w odtwarzanie przy nowym muzycznym akompaniamencie, ale od początku do końca wykonała i zagrała je tak, jakby to były kolejne nowe, oryginalne utworu z kolejnego studyjnego albumu.
Fakt, który mnie na początku mocno zirytował ostatecznie okazał się jego drugą najlepszą cechą.

Projekt, który z góry skazałem na porażkę ostatecznie mocno przypadł mi do gustu. Fanom czarnych wokali, spokojnych, nastrojowych, nostalgicznych muzycznych klimatów również powinno się spodobać. Polecam.

Pierwszy singiel z albumu "Covered" - "Sail".
Utwór trafił właśnie na playlistę radia Eska Rock. 

środa

..::Nowy Teledysk Rita Ora feat. Tinie Tempah - "R.I.P" ::..

KTO: Rita Ora
Albańsko - brytyjska mezzsopranistka. W ostatnim czasie znana z wielkiego przeboju DJ Fresh "Hot Right Now". Debiutowała singlem "How We Do(Party)".

CO: "R.I.P."
Drugi singiel z debiutanckiego albumu Rity. Płyta będzie zatytułowana "Albi". 

WERDYKT / RECENZJA "R.I.P." Rita Ora feat. Tinie Tempah:
Na początku pomyślałem, że rola Rity Ora w nowej piosence "R.I.P." zostanie ograniczone tylko i wyłącznie do wyśpiewania refrenu. Na szczęście jest zupełnie inaczej. Tinie spełnia swoje raperskie ambicje w pierwszej minucie dając później trochę spokoju słuchaczowi nie przepadającemu za ciągłymi rapowymi wstawkami (czyli na ten przykład mnie), a my zostajemy sam na sam z Ritą i jej elektroniczną piosenką. Ulubiony fragment? Ten poprzedzający refren. :)



Edit:
Ta piosenka jest albo bardzo dobra, albo ten klip jest wyjątkowo słaby. Jedno średnio z drugim współgra.
Jeśli macie ochotę patrzeć na samochód "zanurzony" w betonie klip jest dla Was. Jeśli macie ochotę popatrzeć na inny samochód nie zanurzony w betonie klip jest dla Was.
Ogólnie rzecz ujmując: nuda! Takie klipy kręcono ładnych parę lat temu.





..::Nowy Teledysk Garbage - "Blood For Poppies" ::..

KTO: Garbage
Amerykańska rockowa grupa muzyczna zaliczana do gatunku alternatywny rock.
Zasłynęła takimi przebojami jak:
"Stupid Girl"


czy nagranym specjalnie na potrzeby filmu o Jamesie Bondzie

 "The World Is Not Enough"




CO: "Blood For Poppies"
Pierwszy singiel z powrotnego albumu grupy. Płyta zatytułowana "Not Your Kind Of People" w wersji standardowej zawierać będzie 11 utworów, a na sklepowych półkach pojawi się 14 maja.


Okładka albumu "Not Your Kind Of People"
Tracklista albumu "Not Your Kind Of People":
1. Automatic Systematic Habit
2. Big Bright World
3. Blood For Poppies
4. Control
5. Not Your Kind of People
6. Felt
7. I Hate Love
8. Sugar
9. Battle In Me
10. Man on a Wire
11. Beloved Freak

RECENZJA "Blood For Poppies" :
6 lat długiego czekania. Szczerze powiedziawszy, jeszcze jakiś czas temu nawet mi przez myśl nie przeszło, że Shirley i spółka wrócą w tym roku z nowym albumem.
Wymowny tytuł "Blood For Poppies" próbuje w jakiś szyderczy sposób odnieść się do dzisiejszej sytuacji na rynku muzycznym? Tego nie wiem, ale najnowszy singiel Garbage od popu dzieli co najwyżej kilka gitarowych dźwięków. W tym przypadku nie jest to jednak żaden zarzut, bo takiego popu chce się słuchać.
Brzmienie całego utworu jest trochę przestarzałe, przywodzi na myśl dokonania grupy jeszcze z lat '90. Przypomina również o innych znanych starych już wyjadaczach, którzy podobnie jak Garbage szykują wielki powrót. Mowa o No Doubt.
Wracając do "Blood For Poppies" jest to jeden z tych nielicznych utworów, w których zwrotki podobają mi się znacznie bardziej niż refren. Ostatnim takim utworem, który na szybko wpadł mi do głowy jest utwór Adele "He Won't Go". Shirley jest w świetnej formie, podobnie jak reszta grupy. jakiś czas temu ktoś zebrał na youtube zapowiedzi, fragmenty innych utworów z albumu do odsłuchania poniżej.
Niektóre mimo kilku sekund robią bardzo dobre wrażenie. Aż chce się czekać na premierę albumu.


WERDYKT: Fajne granie w starym stylu. Mi się podoba.

Teledysk.
Czarno biały. Stylizowany na produkcje pamiętające jeszcze XX wiek. Piękna Shirley, świetny kawałek. Czego chcieć więcej?

Ps. Grają na Roxy!! W końcu! :)

wtorek

..::Nowy Teledysk Breathe Carolina - "Blackout"::..

KTO: Breathe Carolina
Amerykański duet, powstał w 2007 roku. Na koncie mają 3 albumy studyjne.

CO: "Blackout"
Pierwszy singiel z albumu "Hell Is What You Make It".

Okładka albumu "Hell Is What You Make It":

Tracklista albumu "Hell Is What You Make It"

1."Rebirth: An Introduction"
2."Wooly"
3."Blackout"
4."Edge of Heaven"
5."Last Night (Vegas)"
6."Sweat It Out"
7."Gone So Long"
8."They Say You Won't Come Back"
9."Get Off Easy"
10."Waiting"
11."Take It Back"
12."Chemicals"
13."Lauren's Song"

WERDYKT / RECENZJA  "Blackout" Breathe Carolina:
Zakochałem się. Co za przyjemny popowy kawałek. Taki nowoczesny i oldschoolowy zarazem.
Świeże dźwięki wymieszane z brzmieniem lat '80. Delikatnie ubolewam, że to radio Eska wypromowało w mojej głowie najnowszy utwór Breathe Carolina - "Blackout". Czemu?
Uważam, że spokojnie mógłby trafić na playlisty wszelkich stacji radiowych, a w ten sposób zostanie przyczepiona zapewne łatka i takie Roxy się nie pokusi.
Owszem może to pop, ale czy najnowszy singiel Gossip "Perfect World" to nie pop? A grają.
Chórki w middle 8 "Blackout" przypominają mi te z Justice "Dance". Fajny męski wokal, świetny rytm, bas. Czysty pop w ciekawym, bardzo przebojowym wydaniu.
Utwór dotarł do 32 miejsca na Billboard Hot100. Niby o niczym nie świadczy, ale dla tak wciąż mało znanego bandu, to ogromny sukces. Zasłużony.

Teledysku nie komentuję, bo w sumie nie wiem czy chciałem go oglądać. Bez obrazu ten utwór brzmi znacznie lepiej i wolałbym, gdyby panowie i klip osadzili w konwencji lat '80. Byłoby pięknie.

poniedziałek

..::Enej - "Skrzydlate Ręce"::..

KTO: Enej
Zwycięzcy pierwszej edycji programu "Must Be The Music". W zeszłym roku panowali w radiowym eterze kawałkiem "Radio Hello". 

CO: "Skrzydlate Ręce"
Pierwszy singiel z drugiego albumu zespołu. Premiera materiału jesienią.

WERDYKT / RECENZJA  "Skrzydlate Ręce" Enej:
Drugi album, promujący go singiel to nie lada wyzwanie dla każdego artysty. Takie być albo nie być.
Wielu poległo. Ostatnie przykłady jakie przychodzą mi na myśl to rozchwytywana swego czasu pożal się Boże wokalistka Gosia Andrzejewicz czy pożal się Boże zespół Feel.
Czy Enej dołączy do tego "wspaniałego" grona?
Ciężko jednoznacznie ocenić. Nowa piosenka "Skrzydlate Ręce" nie odstaje specjalnie od tego co zespół dotychczas tworzył. Moda na folkowe granie wraca w Polsce jak bumerang. Odrodziła się w zeszłym roku i nie wiem jak długo zostanie. Bracia Golcowie , Brathanki zdobyli popularność na kilka sezonów nie zmieniając zbytnio swego brzmienia. W przypadku Enej może być podobnie. Mnie to ani specjalnie ziębi ani grzeje. Jest odbiorca na taką muzykę, niech sobie grają.





..::Kat Graham - "Put Your Graffiti On Me" Teledysk::..

KTO: Kat Graham
Czarownica. Na poważnie aktorka, tancerka, modelka i wokalistka. Podobno jak ktoś jest od wszystkiego to jest do niczego. Nie zawsze.
Jej wokal możecie kojarzyć, ale wcale nie musicie, z kawałka Will I Am - "I Got It From My Mama".
Dziewczyna specjalnie się nie wykazała, ale nie bardzo miała okazję. Dzięki wiadomo komu.




CO: "Put Graffiti On Me"
Utwór będzie promować debiutancki album Kat, którego premiera jeszcze w tym roku.

WERDYKT / RECENZJA  "Put Your Graffiti On Me" Kat Graham
Najpierw ta nieszczęsna czarownica, potem wpis na twiterze niejakiej Britney Spears, a teraz komentarz Lorelei
Postanowiłem dać szansę, mimo że ten tytuł i jakaś Kat. 
Muzycznie to całkiem nieźle zrealizowana popowa muzyczka, z czarniejszymi momentami. Czasem faktycznie kojarzy się z Missy Elliott czy Ciarą. I chyba w ten target słuchaczy chciałaby uderzyć, nie zamykając furtki na znacznie szerszą publikę.
Właśnie, jeśli już o tej drugiej pani mowa.
Kat rusza się nieźle, układ przedstawiony w teledysku ma kilka naprawdę mocnych momentów. Niestety wypada raczej blado przy układach i możliwościach Ciary właśnie. Albo Chrisa Browna. Dziewczyna trochę gra, trochę śpiewa i tańczy. Dla mnie wszystko trochę.


..::Snow Patrol - "New York" Teledysk::..

KTO: Snow Patrol
Brytyjski zespół grający rock alternatywny, trochę indie rock. Tworzą od 1994, jednak z oryginalnego składu pozostał jedynie wokalista. Na koncie mają 6 albumów studyjnych i aż 29 singli!


CO: "New York"
I jeszcze jeden singielek z szóstego albumu "Fallen Empires".

WERDYKT / RECENZJA "New York" Snow Patrol:
Jeszcze jeden może dwa porządne single i Snow Patrol wyda wszystkie moje ulubione kawałki dla szerszej publiczności.
Niestety ilość wydawanych promotorów nie bardzo wpływa na zwiększenie popularności zespołu, a szkoda.
"New York" to spokojna ballada, z depresyjnym obrazem. Takie utwory i takie teledyski rzadko stają się wielkimi hitami więc i w tym przypadku będzie pewnie podobnie. Fajnie, że ja to znam. I Ty to znasz.





..::Jennifer Lopez feat. Pitbull - "Dance Again"::..

KTO: Jennifer Lopez oraz Pitbull
Święty duet niczym święta trójca. W zeszłym roku zaliczyli jeden z największych hitów roku z "On The Floor".

CO: "Dance Again"
Nadal nie wiem co to za utwór. Czy J.Lo. przygotowała już nowy album, czy wydaje jakieś Greatest Hits?

Okładka singla "Dance Again"

Trochę jakby Kylie Minogue?


WERDYKT / RECENZJA "Dance Again" Jennifer Lopez feat. Pitbull:
"On The Floor 2.0" Tak najprościej opisałbym nową piosenkę Jennifer Lopez "Dance Again". Kolejny taneczny atak wokalistki, tancerki, aktorki, jurorki na listy przebojów i biedne uszy słuchaczy. Biedne, bo o ile taka konwencja muzyczna w wykonaniu Lopez i Pitbulla całkiem nieźle sprawdziła się przy "On The Floor" tak "Dance Again" irytuje mnie od pierwszych sekund. Jesteśmy 12 miesięcy później. Pitbull wydał kilka podobnych singli. Nuda. Nuda.
Nic nie przeraża jednak bardziej, jak nieuchronne widmo wielkiego sukcesu tego kawałka. A że czas wydania idealny na stworzenie wakacyjnego hitu, to podejrzewam, że przez najbliższe miesiące jesteśmy skazani na słuchanie "I wanna dance and love, and dance, again.".
To ja chyba wole dance and love w rytm czegoś innego.





..::Najpopularniejsze - Marzec 2012::..

Muzyczna wiosna w rozkwicie. Marzec był jednym z najbardziej płodnych, jeśli o ilość postów chodzi, miesięcy w historii tego bloga. Dużo nowej muzyki, przecieków i teledysków. Nie ukrywam, że większość moich faworytów w podsumowaniu wypełniło same tyły.
W przeciwieństwie do lutego brak dominacji kobiet.
Numer jeden nie jest jakimś specjalnym zaskoczeniem w przeciwieństwie chociażby do pozycji ostatniej, która w moim odczuciu zawiera jeden ze słabszych singli tego roku.
Nowa Madonna oraz Katy Perry nie dostały się do TOP 5.

Wszystkich nowości marcowych możecie posłuchać na playliście:


Top miesiąca - marzec 2012

5. LMFAO - "Sorry For Party Rocking"   148 pkt





Przeczytaj recenzje utworu:


4. Goya - "Chwile"  174 pkt




Przeczytaj recenzję utworu:


3. Jula - "Za Każdym Razem"  226 pkt



Przeczytaj recenzję utworu:

2. Aura Dione feat. Rock Mafia - "Friends"  264 pkt




Przeczytaj recenzję utworu:

1. Fun. feat. Janelle Monáe - "We Are Young" 330 pkt


Przeczytaj recenzję utworu: